Dziś jest
PL EN DE UK LT

Jak zakiełkowal Ogród - Orzysz.pl

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Orzysz.pl » Kultura » Ogród Pracy Twórczej » JAK WZRASTALIŚMY » Od ziarenka do ogrodu

Jak zakiełkowal Ogród

Od kilku dekad daje się zaobserwować spadek zainteresowania tradycją i sztuką regionalną. Tendencja ta dotyczy paradoksalnie ludności rdzennej, bowiem skanseny i muzea odwiedzają już jedynie turyści, podczas gdy mieszkańcy nie znają własnego dziedzictwa kulturowego. Ludzie wydają się być zainteresowani bardziej kulturą i sztuką współczesną w sensie użytkowym (film, muzyka).

Dom Kultury w Orzyszu wystosowując ofertę kulturalną do mieszkańców Gminy Orzysz stara się dostosować ją do potrzeb odbiorców kultury ale także zainspirować do aktywnego współtworzenia kultury i do powrotu do czerpania z regionalnych korzeni kulturalnych.W ramach środków, którymi dysponujemy najczęściej sprowadza się to do koncertów, spektakli w formie czytanej, funkcjonowania DKF-u a aktywność twórcza propagowana jest w formie prowadzenia różnorodnych kół zainteresowań, skierowanych większości do dzieci.

 Cel propagowania kultury lokalnej spoczywa głównie na zadaniach Muzeum im. Michała Kajki w Ogródku, które od wielu lat otwarte jest dla mieszkańców i gości, zapraszając do zwiedzania stałej ekspozycji sprzętów domowych i śladów twórczości lokalnego wieszcza, utalentowanego cieśli Michała Kajki. Poprzedni sezon letni w Ogródku obfitował w imprezy artystyczne, które koncentrowały się głównie na wieczorach poezji i koncertach poezji śpiewanej, czyniąc z Ogródka przystań dla młodych poetów amatorów i dla starszego pokolenia doświadczonych już twórców. Działania te realizowane były częściowo we współpracy z Muzeum K. I. Gałczyńskiego w Praniu.

Od trzech lat Dom Kultury w Orzyszu organizuje także Ogólnopolski Konkurs Poetycki

im. Michała Kajki, cieszący się ogromnym zainteresowaniem poetów z całej Polski i nie tylko.  Jednakże twórczość Kajki oraz ostatnie ślady tradycji i specyficznego ducha regionu nadal wydają się być zamknięte w czterech ścianach skromnego muzeum, do którego niezbyt chętnie zaglądają turyści, a dzieci i młodzież sporadycznie przybywają ze szkolną wycieczką.

W prowadzonych przez Dom Kultury w Orzyszu działaniach zawsze jednak zbyt silnie zaznacza się podział odbiorców kultury „wysokiej” (spektakle, wieczory poetyckie) i „niskiej” (koncerty masowe, festyny). Podejmujemy próby zwalczenia tej dychotomii (np. publiczne malowanie graffiti), jednak są to  tylko próby i jedynie przygotowują one przedpole dla działań na dużą skalę, które wymagają nie tylko nakładów finansowych ale i udziału specjalistów z zewnątrz (artyści, trenerzy, naukowcy).   

 Z prowadzonych rozmów z mieszkańcami w różnym wieku i o różnych zainteresowaniach (uczniami, rodzicami, dziadkami, ciociami) wynika, iż deprecjonowanie kultury regionalnej/ludowej spowodowane jest drastycznym spadkiem atrakcyjności sztuki dawnej w stosunku do sztuki nowoczesnej takiej jak muzyka i taniec, sztuka kuglarstwa, fotografika, etc. Ponadto system edukacyjny w swoim ambiwalentnym przekazie dodatkowo powiększa dystans młodzieży do dziedzictwa lokalnego i sztuki wysokiej (teatr, poezja, malarstwo), negatywnie nacechowując te dziedziny sztuki, które młodzież lubi i na siłę ukulturalniając w kierunkach przez siebie uznawanych za atrakcyjne. Ta nieświadoma często propaganda prowadzi do sytuacji, w której młodzi ludzie na przekór przestają się interesować kulturą i sztuką w ogóle, wybierając sposób spędzania wolnego czasu mniej nacechowany rozbieżnymi wartościami ( tu: dyskoteki, podwórko na blokowisku, ewentualnie - rzadko/bieda/ komputer)

Mając na uwadze te wszystkie związki i niuanse stworzono niniejszy projekt, którego priorytetem jest zniesienie sztucznych poniekąd antynomii, zbliżenie tego, co od wieków umiejscawia się na przeciwnych krańcach kontinuum, zniesienie barier  i jednoczenie tego, co piękne i kreatywne pod jednych hasłem SZTUKI, której niewyczerpanym źródłem ma stać się tradycja regionalna, odradzająca się w twórczości regionalnych artystów nieprofesjonalnych oraz przekazywana podczas warsztatów (glina i ceramika, wiklina, rzeźba, tańce Mazur, etc). Dlatego też projekt jako swoje przytulisko obrał wspaniałe plenery przy oddalonym kilka kilometrów od Orzysza Muzeum w Ogródku, bowiem w ten sposób życie i twórczość Michała Kajki (m.inn. poprzez promocję Konkursu Poetyckiego jego imienia i imprez konkursowi towarzyszących) oraz lokalne dziedzictwo kulturowe odnajdą drogę do współczesności i otworzą umysły tak młodych jak i starych na różne gałęzie i formy sztuki. Wychodząc od poezji (wieczory poetyckie, koncerty poezji śpiewanej, recytacje laureatów konkursu poetyckiego) i tradycyjnej sztuki i rzemiosła (wikliniarstwo, rzeźba w drewnie) uczestnicy warsztatów, słuchacze wykładów i publiczność koncertów będą prowadzeni w kierunku dialogu z tym, co nowoczesne i współczesne (np. współczesne aranżacje wierszy Kajki w formie etiud parateatralnych, w trakcie warsztatów „Michał na Manhattanie”). Tradycja Ogródka będzie także świadkiem jak młodzi ludzie otrzymają szansę poznania i uczestniczenia w warsztatach kuglarskich (monocykle, szczudła, żonglerka), tańca i przyśpiewów etnicznych, pantomimicznych. Wszystkie imprezy i działania projektu będą organizowane tak, aby maksymalnie aktywizować ich uczestników i inspirować ich do dalszych kontaktów ze sztuką w różnych jej wymiarach.

Wśród tych działań ludzie będą w sposób naturalny spotykać się także z innością kultur, bowiem w warsztatach i imprezach uczestniczyć także będą goście z miast partnerskich, oraz wolontariusze i stażyści przebywający w Camp Rodowo (Międzynarodowe Centrum Spotkań Młodzieży, jednostka Fundacji Rodowo) oraz Liceum z językiem ukraińskim w Górowie Iławeckim. Wspólne doświadczanie i tworzenie sztuki pozwoli na skupienie się na autentycznym wymiarze spotkania kultury i tradycji i usunie na bok stereotypy i świadomościowe bariery.

 

            Tak więc w swych założeniach i ofercie projekt jest odpowiedzią na kulturalne problemy i potrzeby edukacyjne, ale nie tylko. Umiejscawiając tu właśnie działania tak różnorodne i zakrojone na dużą skalę uwzględniono deprywację kulturalną tutejszego społeczeństwa, które ze względu na swoistą przeszłość (duża ilość Państwowych Gospodarstw Rolnych na tych terenach) przeżywa dziś klęskę bezrobocia i masowego ubóstwa. Na kulturę niewielu ma tu chęć ( bo nikt nie chce oglądać instalacji Salvadora Dali i wracać potem do ośmiorga rodzeństwa i jednego bochenka chleba) ale nawet jeżeli ta jest (bo być może nie tylko ten chleb stanowiłby już cel istnienia) to niewielu na nią stać. Dlatego też oferta skonstruowana jest w ten sposób, że część warsztatów jest bezpłatna, lub istnieje możliwość ich dofinansowania, ponadto darmowe są także niektóre koncerty, wszystkie wykłady. Istotną część projektu stanowi także tydzień „Kobiecość w rozwoju”. Bowiem bezrobocie Mazur jest głównie bezrobociem kobiet.

Ten rok ma być przełomowy. Taki sezon twórczo-artystyczny ma na stałe wpisać się

w kulturalno-edukacyjną mapę turystyczną Mazur, stając się dobrą/nową tradycją regionu, atrakcyjną dla wielu, ciekawą dla wszystkich.

 
Drukuj | Wyślij znajomym | 2007-06-14 19:14 | Ula Zapolnik

Pozostałe aktualności

Najczęściej czytane w dziale: Kultura (ostatnie 90 dni)

..:::  FOTO GALERIA  :::  VIDEO GALERIA  :::  MAPA SERWISU  :::  ARCHIWUM  :::  KONTAKT Z REDAKCJĄ  :::..
Copyright @ 2004 - 2016 Urząd Miejski w Orzyszu System 4Too